Rutka Hirschberg, life in the ghetto in Drohobych

Metadata

Testimony of Rutka Hirschberg regarding her fate in the Drohobych Ghetto, the outbreak of the German-Soviet war, Ukrainian pogroms, and the introduction of armbands for Jews. The author was taken to a camp for girls, worked in the roof tile workshop, and later on hid to escape being taken to the Bełżec camp.

zoom_in
2

Document Text

  1. English
  2. Polish
insert_drive_file
Text from page 1

Rutka Hirschberg, 14 years old.

Aryan papers.

Drohobycz.

Record taken by Bauminger.

In 1939 we left Wilno and headed for Lvov. My parents wanted to take me to Drohobycz and then to return to Lvov. When we reached Drohobycz, my parents found work there and we all stayed there. I went to school right away. I kept my best memories from this school. On June 22, 1941 the Russo-German war broke out. The day before I had received my school certificate, I had been on a school excursion, and nobody had been thinking about the war. In the morning terrible noises woke us up. We thought these were just military drills but then the radio and newspapers put us right. The evacuation of Drohobycz began. The army left. The situation was unclear. The worst was when the Bolsheviks left the town and the Germans still weren’t there. Ukrainians went mad then. Pogroms began. Ukrainians would go from house to house with truncheons, axes, stanchions, and beat Jews. One man wanted to save us but his wife did not let him save the Jews. We didn’t even hear the Germans enter. Their first orders. Jews are allowed to buy things on the market square only within specified hours. Armbands were introduced, the Judenrat was organized. They robbed a great deal, and gave away for the contingents the poorest ones who couldn’t ransom themselves.

One particular situation remained etched in my memory. Nearby, there was a very rich German delicatessen. The owner’s daughter, very pretty, the picture of health, slapped a Jewish child on the face, dressed in rags, who had asked for a piece of bread.

From time to time, Job’s news of the coming action. We would go into hiding. In the wall of the attic there was a hole through which we crawled into our hideout. It was so low

insert_drive_file
Text from page 2
we had to lie flat on the floor.

We got work in the roofing-tile factory, Städtische Ceramische Werke,1Note 1: Städtische Ceramische Werke – Municipal Ceramic Factory near the prison of Brygidki.1Note 1: Brygidki – prison in Lwów It was a sealed camp for girls, they lived in the barracks behind the factory. The roof of the barracks was leaking. They worked hard thinking it would save them from deportation. At first it was possible to go out into town from there with a pass. During the actions in Drohobycz there was a terrible panic in the roofing-tile factory as well. We hid in a summer-house near the factory. The Germans didn’t think that somebody might have hidden in the summer-house which was just by the factory gate and that’s how we managed to avoid death. They put all the girls onto the trucks then. As one of the factory’s managers, Daddy defended them, then one SS man took out a pistol and wanted to shoot Daddy. At this moment one Polish woman, looking at all this from the upper floor, gave a terrible scream. This must have disconcerted the German for he hid the pistol. Very many girls were taken that time to Bełżec.

Städtische Werkstätte. The most talented youth worked there, coming from the most influential families in Drohobycz. They made beautiful things: sculptures and paintings showing folk life, toys. It seemed to be the safest placówka [workplace]. Once (it was after I left, I know this from what my friend told me) an automobile with SS men arrived and the whole youth was loaded onto the automobiles. They behaved like heroes. With heads held high they sang Poland is not yet lost, 3Note 3: “Poland is not yet lost” – the Polish national anthem. Hatikvah, 3Note 3: Hatikvah – Zionist song, currently the national anthem of Israel. La Marseillaise 3Note 3: La Marseillaise – the French national anthem. and The Internationale 3Note 3: The Internationale – a communist song, former national anthem of Soviet Union. and that’s how they drove through the town knowing that they were going to their deaths.

In Drohobycz there was also a camp Beskidy. I don’t know much about it, apart from that the richest people gathered there. It lasted the longest. When they realized that they were being hounded they hid in hideouts.

insert_drive_file
Text from page 1

Rutka Hirschberg, aryjskie papiery, lat 14

1Note 1: protokółowała Róża Bauminger

Drohobycz

1939 roku wyjechaliśmy z Wilna, kierując się na Lwów. Rodzice mieli zamiar odwieźć mnie do Drohobycza, a później wrócić do Lwowa. Gdy zajechaliśmy do Drohobycza, rodzice dostali tam pracę i zostaliśmy tu wszyscy. Poszłam od razu do szkoły. Z tej szkoły zachowałam najlepsze wspomnienia. 22 czerwca 1941 wybuchła wojna rosyjsko-niemiecka. Poprzedniego dnia dostałam świadectwo, byłam na wycieczce i nikt nie myślał o wojnie. Rano obudziły nas straszne huki, myśleliśmy, że to próbne ćwiczenia, ale później radio i gazety wyprowadziły nas z błędu. Zaczęto ewakuować Drohobycz. Wyjechało wojsko. Sytuacja niejasna. Najgorszy okres, gdy bolszewicy wyszli z miasta, a Niemców jeszcze nie było. Wtedy szaleli Ukraińcy. Zaczęły się pogromy. Ukraińcy chodzili po domach z pałkami, siekierami, kłonicami i tłukli Żydów. Jeden chciał nas ratować, żona nie pozwoliła mu ratować Żydów. Nawet nie słyszeliśmy, kiedy weszli Niemcy. Pierwsze ich zarządzenia. Żydzi mogą kupować na targu tylko w określonych godzinach. Wprowadzono opaski, zorganizował się Judenrat. Kradli na potęgę, najuboższych, którzy nie mogli się okupić, oddawali na kontyngent.

Jeden wypadek wbił mi się w pamięć. Obok był bardzo bogaty niemiecki sklep z delikatesami. Córka właściciela, bardzo piękna, okaz zdrowia, dała w twarz dziecku żydowskiemu ubranemu w łachmany, które prosiło o kawałek chleba. Od czasu do czasu hiobowa wieść, że będzie akcja. Ukrywaliśmy się. W ścianie strychu była dziura, przez którą przepełzliśmy do naszej kryjówki. Była tak

insert_drive_file
Text from page 2
niska, że musieliśmy leżeć plackiem na podłodze.

Dostaliśmy pracę w Dachówczarni, Städtische Zeramische Werke2Note 2: (niem.) Miejskie Zakłady Ceramiczne, niedaleko więzienia Brygidek. Był to zamknięty obóz dziewcząt, mieszkały w barakach za fabryką. Dach baraków przeciekał. Pracowały ciężko, sądziły, że to je uchroni przed wywózką. Z początku można było stamtąd wyjść na miasto z przepustką. Gdy były akcje w Drohobyczu, były też w Dachówczarni. Szalony popłoch. Ukryliśmy się w altanie obok fabryki. Niemcom nie wpadło do głowy, że ktoś ukryje się w altance stojącej przy samej bramie fabrycznej i tak uniknęliśmy śmierci. Zabrano wtedy wszystkie dziewczętana auta. Tatuś jako 1 z kierowników fabryki, bronił je, wtedy SS wyciągnął rewolwer, chcąc strzelić do tatusia. W tym momencie 1 Polka, patrząc na to z piętra, przeraźliwie krzyknęła. To widać speszyło Niemca, bo schował rewolwer. Wtedy zabrano bardzo dużo dziewcząt do Bełżca.

Städtische Werkstätte3Note 3: (niem.) warsztaty miejskie. Tu pracowała najzdolniejsza młodzież pochodząca z najbardziej wpływowych rodzin Drohobycza. Wyrabiali piękne rzeczy: rzeźby i malowane obrazki z życia ludu, zabawki. Zdawało się, że to murowana placówka. Raz (już po moim wyjeździe, znam to z opowiadania koleżanki) przyjechało auto z SS-manami i całą młodzież załadowano na auta. Zachowali się jak bohaterzy. Z podniesionymi głowami śpiewali Jeszcze Polska, Ha Tikwę, Marsyliankę i Międzynarodówkę i tak jechali przez całe miasto, wiedząc, że idą na śmierć.

W Drohobyczu był także obóz Beskidy. Mało o nim wiem, tylko tyle, że tu skupiali się najbogatsi. Utrzymały się najdłużej. Gdy poczuli, że grunt się pali pod nogami, ukryli się w kryjówkach.

References

  • Updated 1 year ago
After 123 years of foreign rule by the Russian Empire, the Hapsburg Monarchy and Prussia/Germany, Poland was reconstituted as an independent, multi-ethnic republic in November 1918. Helped by the Molotov-Ribbentrop Pact of 1939, Nazi Germany invaded Poland on 1 September 1939, and occupied the Western regions of the country. On 17 September, Soviet troops followed suit and marched into the Eastern parts of Poland, which were annexed to the Byelorussian and Ukrainian Soviet Socialist Republics. T...

Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma

  • JHI
  • The Emanuel Ringelblum Jewish Historical Institute
  • Poland
  • ul. Tłomackie 3/5
  • Warszawa
  • Updated 1 year ago

Zbiór relacji Żydów Ocalałych z Zagłady

  • Collection of Holocaust Survivor Testimonies
7196 jednostkowych przeżyć z: - kilkuset gett na obszarze II Rzeczypospolitej oraz z - setek niemieckich obozów pracy, obozów koncentracyjnych i obozów masowej zagłady.